Po prostu trzeba gdzieś pozbyć się złych emocji, dlaczego nie tutaj?
Blog > Komentarze do wpisu
W mojej samotności...

jest tak przeraźliwie zimno i smutno.

...Tylko ja po środku lodowej pustyni, gdzie prócz mnie istnieje tylko bezkresne czekanie na czyjąś obecność, odrobinę miłości i ciepła. Siedzę w niej niczym skulone w przestrachu dziecko, obejmuję się rękami i wiem, że to nie wystarczy by ogrzać moją przemarzniętą duszę. Każdego dnia potrzebna mi jest choć jedna iskra z płomienia nadziei, by trwać.... Czekam na nią.

Pozdrawiam ciepło, choć nie bez odrobiny nostalgii.

Wasza neurotyczna jak zawsze Umbra.

środa, 23 stycznia 2008, umbra3
Komentarze
2008/01/24 23:28:52
ktoś obcy zadał mi ostatnio pytanie:
"czy potrafisz uwierzyć, że Bóg może stworzyć coś pięknego z zimy, która dotyka Twojego życia?"
kochana Umbro, potrafisz?...